Umierają tylko Ci, o których zapominamy – Stawno

Przy drodze polnej prowadzącej do Żabinka, na zalesionym wzgórzu znajduje się dawny cmentarz ewangelicki. Początkowo przez kilka wieków wiejski cmentarzyk znajdował się na dziedzińcu kościelnym. Jednak w drugiej połowie XIX w. to stosunkowo niewielkie miejsce pochówku okazało się niewystarczające dla wzrastającej liczby mieszkańców wsi. Cmentarz przy drodze został zaznaczony po raz pierwszy na mapie z 1871 r.

Z cmentarzem tym związane jest jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w dziejach Stawna. W 1944 r. wielu mieszkańców wielkiej estońskiej wyspy Saaremaa w obawie przed represjami władz radzieckich zdecydowało się na ucieczkę ze swojej ojczyzny. Kilka tysięcy mieszkańców półwyspu Sorve zostało wtedy przewiezionych do Niemiec.

W takich okolicznościach zimą 1944 r. w Stawnie zamieszkało kilkudziesięciu estońskich uchodźców, którzy zostali przydzieleni do poszczególnych domostw.. Warunki pobytu Estończyków musiały być straszne i skrajne odmienne od warunków życia niemieckich mieszkańców, gdyż w ciągu zaledwie dwóch zimowych miesięcy z głodu i zimna zmarło w Stawnie 21 obywateli Estonii.
Większość zmarłych stanowiły dzieci do 12 roku życia. Wszyscy zmarli Estończycy zostali pochowani w zbiorowej mogile na starym cmentarzu ewangelickim w Stawnie.
Zainspirowany książką
Ten wpis został opublikowany w kategorii Drawski, Kraje, Polska, Zachodniopomorskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *